poniedziałek, 28 września 2015

0. Zaczyna się historia

Promienie słońca migotały w jeziorze. W jego tafli odbijała się piękna, zalana blaskiem łąka i drzewa z rosnącego w pobliżu lasu. Trawa tonęła w powodzi kwiatów, a motyle szalały w swoim dziwnym tańcu. Cudowna woń kwitnących roślin przyjemnie kręciła w nosie. 
Dziewczyna stała tuż nad brzegiem wody. Jej blada twarz i drżące dłonie odbijały się w nim niczym w lustrze. Przyciskała do piersi jakiś pakunek i starała się uspokoić oddech. Wyciągnęła różdżkę i przypatrywała jej się przez chwilę.
To bezpieczne, o ile będziesz spokojna i nie zapomnisz o celu wyprawy.
Tylko co jest tym celem? Bo miała wrażenie, że plan jej i Ministerstwa odrobinę się rozjeżdża. Im chodziło o eksperyment, o naukę. Wiązali z tą misją wielkie nadzieje, chcieli odmienić losy świata. A jej chodziło tylko o rodzinę. Pragnęła pozbierać te drobne kawałeczki, a jeśli to jedyny sposób, była gotowa zaryzykować. Więc na czym powinna się skupić? 
Mocniej przycisnęła do piersi pakunek. Powtórzyła w myślach wszystko to, co miała zrobić. Wyglądało na to, że da sobie radę.
Skup się na misji.
 Zacisnęła drżące palce na paczuszce. Pomyślała o wszystkim co może dzięki niej naprawić. O wszystkim co zabrano, a co ona może zwrócić. O wszystkim co może zmienić. O tym, o co toczy się gra. To stawka większa niż jej strach.
Będziesz miała tylko kilka sekund.
 Pamiętała, że musi być szybsza niż ich wzrok.
To zużyje bardzo dużo twojej energii, twojej mocy. Masz tylko jedną szansę. I siłę tylko na jedno lądowanie.
Wiedziała. Jednak musiała znaleźć w sobie siłę na dwa. 
Każdy twój ruch może mieć nieprzewidywalne skutki.
Była pewna, że da radę. Chciała naprawić to wszystko dla niech i dla siebie.
Odetchnęła głęboko. Zakręciła różdżką spiralę, obróciła się i poddała. Pochłonął ją wir barw, kształtów, niewyraźnych twarzy.
Myśl o niej!
Nakazała sobie, gdy gardło ścisnął jej strach. Nagle wszystko się skończyło. Wiedziała, że się udało. Miała tylko kilka sekund na tym nielegalnym przystanku, aby wykonać swój plan. 

♪ ♪ ♪


Witam serdecznie, oto ja z prologiem. Swoją drogą jest on dziwny, nawet według mnie. Noale jakoś sobie z tym poradzimy, prawda?

Vanila Charms



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. To naprawdę olbrzymia motywacja :)

src='http://code.jquery.com/jquery-latest.js'/>